Park Śląski i granica, której deweloper nie powinien przekroczyć

Jeden z największych parków miejskich w Europie jest okrawany kawałek po kawałku. Razem apeluje o objęcie Parku Śląskiego ochroną kulturową i krajobrazową, wskazując, że mieszkania da się budować na pustostanach.

Aleja drzew w parku miejskim — zieleń chłodząca miasto w czasie upałów.

Park Śląski w Chorzowie należy do największych parków miejskich w Europie i powstał na terenie po działalności przemysłowej — jako świadoma inwestycja w to, żeby ludzie w najgęściej zaludnionym regionie kraju mieli gdzie oddychać. Od lat ubywa go jednak kawałkami, bo grunt w środku aglomeracji wart jest więcej niż drzewa, które na nim rosną. Adrian Zandberg i Maciej Konieczny apelowali w Chorzowie o objęcie parku ochroną kulturową i krajobrazową, wskazując na mechanizm, który tę erozję umożliwia.

Ubywa kawałkami, bo tak jest łatwiej

Parku nie likwiduje się jedną decyzją — to byłoby politycznie niewykonalne. Ubywa go działka po działce, każda z osobna przedstawiana jako drobiazg na obrzeżu, każda z własnym uzasadnieniem. Po dekadzie suma tych drobiazgów daje ubytek, którego nikt nie zatwierdził, bo przedmiotem żadnej decyzji nie był park jako całość — każda dotyczyła wyłącznie kolejnej działki.

Narzędziem, które miało temu zapobiegać, jest audyt krajobrazowy — instrument z ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, sporządzany przez sejmik województwa i wskazujący krajobrazy priorytetowe wymagające ochrony. Jak podnosili politycy Razem w Chorzowie, audyt przyjęty przez sejmik śląski ominął dokładnie te tereny, o które toczy się spór. Maciej Konieczny mówił o podmiotach, które „konsekwentnie i przez lata dążą do tego, żeby okroić Park Śląski dla własnego zysku".

Adrian Zandberg wskazywał przy tym alternatywę, która czyni cały spór zbędnym: „W mieście jest wiele pustostanów, które można było wykorzystać… to nie jest metoda, żeby zniszczyć wyjątkowe dziedzictwo". Postulat, z którym wystąpił, jest konkretny — objęcie parku ochroną kulturową i krajobrazową: „To jest czas, żeby władze wysłuchały tego głosu i poważnie rozważyły objęcie Parku Śląskiego ochroną kulturową i krajobrazową".

Dane poglądowe. Zakres poszczególnych inwestycji na obrzeżach Parku Śląskiego, ich powierzchnia i status prawny zmieniały się w czasie i są przedmiotem sporu oraz postępowań. Postulat Razem dotyczy objęcia parku ochroną kulturową i krajobrazową — nie jest to postulat utworzenia parku narodowego, którego w tej sprawie partia nie zgłaszała.

Czego nie widać w cenie gruntu pod parkiem

W kalkulacji, która prowadzi do zabudowy parku, zieleń figuruje po stronie kosztu alternatywnego: tyle mieszkań mogłoby tu stanąć. Nie figuruje w niej funkcja, którą park pełni dla całego miasta — chłodzenie w czasie upału. Powierzchnia szczelna nagrzewa się i oddaje ciepło nocą, przez co miasto nie stygnie; drzewa działają odwrotnie, obniżając temperaturę odczuwalną w sposób, którego nie zastąpi żadna klimatyzacja, bo klimatyzacja wyrzuca ciepło na zewnątrz.

Program Razem zapisuje to zadanie wprost w punkcie 8 rozdziału „Przyroda — dziedzictwo, nie zasób" deklaracji programowej — „Przygotujemy miasta na fale upałów, susze, ulewy i powodzie". Park w środku aglomeracji jest jednym z niewielu narzędzi, które realizują wszystkie cztery cele naraz: chłodzi w upał, chłonie ulewę, spowalnia odpływ i zatrzymuje wodę w gruncie. Mechanikę miejskiej retencji rozkładamy w tekście Ile naprawdę wody ma Polska.

Do tego dochodzi punkt 1 programu, mówiący o konsekwentnym planowaniu przestrzennym, które ma służyć budowie spójnej sieci obszarów chronionych — audyt krajobrazowy omijający sporne działki jest przeciwieństwem konsekwencji. Karta ochrony przyrody dokłada zasadę, że kontakt z przyrodą ma być zapewniony „osobom na każdym etapie życia" i niezależnie od zamożności — park miejski jest jedyną przyrodą dostępną dla kogoś, kogo nie stać na wyjazd w góry.

Alternatywa, na którą wskazywał Zandberg — pustostany i tereny już zabudowane — należy do polityki mieszkaniowej, a nie środowiskowej; prowadzi ją siostrzany serwis Razem dla tanich mieszkań.

Co proponuje Razem

Przygotujemy miasta na fale upałów, susze, ulewy i powodzie.— Deklaracja programowa Partii Razem (2025), rozdz. 11 „Przyroda — dziedzictwo, nie zasób”, pkt 8, partiarazem.pl
  • Objęcie Parku Śląskiego ochroną kulturową i krajobrazową — postulat zgłoszony przez Adriana Zandberga i Macieja Koniecznego w Chorzowie (materiał prasowy, 19.07.2025).
  • Przygotowanie miast na fale upałów, susze, ulewy i powodzie — punkt 8 programu, w którym zieleń miejska jest infrastrukturą adaptacyjną.
  • Konsekwentne planowanie przestrzenne służące budowie spójnej sieci obszarów chronionych (punkt 1 programu).
  • Kontakt z przyrodą dla osób na każdym etapie życia, niezależnie od zamożności (Karta ochrony przyrody, pkt 15).

Całość tematu ochrony przyrody zbiera hub Lasy i parki narodowe.

Źródła i dalsza lektura