Pięć hektarów na Łyścu: jak się zmniejsza park narodowy, którego zmniejszyć nie wolno

Ustawa dopuszcza uszczuplenie parku narodowego wyłącznie przy bezpowrotnej utracie wartości przyrodniczych i kulturowych. Mimo to próbowano wykroić ze Świętokrzyskiego PN szczyt objęty rejestrem zabytków i statusem Pomnika Historii.

Zalesione zbocze górskie z rumowiskiem skalnym — krajobraz charakterystyczny dla Gór Świętokrzyskich.

Prawo chroniące parki narodowe wygląda na szczelne. Ustawa z 16 kwietnia 2004 roku o ochronie przyrody dopuszcza zmniejszenie parku wyłącznie w jednej sytuacji: gdy teren bezpowrotnie utracił wartości przyrodnicze i kulturowe. Spójnik „i" jest tu całą treścią przepisu — nie wystarczy utrata jednej z tych wartości, muszą zniknąć obie. Mimo to w 2019 roku przygotowano projekt wyłączenia ze Świętokrzyskiego Parku Narodowego terenu, który stanowisko Razem opisuje jako „około 5 ha zlokalizowanych w szczytowej partii Łyśca". Razem odpowiedziało stanowiskiem „Zostawcie ŚPN!".

Teren, który utracił wartości — na papierze

Sedno sprawy polega na tym, że wskazany do wyłączenia fragment należy do najlepiej udokumentowanych miejsc w Polsce pod względem wartości kulturowych. Szczyt Łyśca jest wpisany do rejestru zabytków, objęty statusem Pomnika Historii nadanym rozporządzeniem Prezydenta RP z 15 marca 2017 roku, a na jego obszarze działa rezerwat archeologiczny obejmujący prehistoryczny wał kultowy. Twierdzenie, że teren bezpowrotnie utracił wartości kulturowe, kłóci się więc z aktami prawnymi wydanymi przez to samo państwo.

Stanowisko Razem ujmuje to bez ogródek: „Z całkowitą pewnością teren przewidziany do wyłączenia ze Świętokrzyskiego Parku Narodowego nie utracił wartości przyrodniczych i kulturowych". Partia przywołuje w nim wprost brzmienie art. 10 ust. 1a ustawy, wskazując, że przesłanka ustawowa nie jest spełniona — a skoro nie jest, to wyłączenie nie mieści się w prawie, niezależnie od tego, jak zapisano uzasadnienie.

Dane poglądowe. Powierzchnia wskazana w projekcie do wyłączenia podawana była w różnych dokumentach i doniesieniach jako około pięciu hektarów w partii szczytowej Łyśca; zakres projektu zmieniał się w toku prac legislacyjnych. Aktualny stan prawny granic parku wynika z obowiązującego rozporządzenia Rady Ministrów, a przebieg procedur legislacyjnych dokumentuje Rządowe Centrum Legislacji.

Dlaczego to nie jest lokalna ciekawostka

Bo mechanizm da się powtórzyć. Jeśli przesłankę „bezpowrotnej utraty wartości" można uznać za spełnioną tam, gdzie państwo równolegle utrzymuje wpis do rejestru zabytków i status Pomnika Historii, to przestaje ona cokolwiek ograniczać. Ochrona parku narodowego jest wtedy warta tyle, ile wola tego, kto akurat sporządza uzasadnienie — a interes właściciela sąsiedniego gruntu bywa konkretniejszy niż rozproszony interes publiczny.

Sprawa Łyśca ma przy tym lustrzane odbicie w drugą stronę. Od ponad dwóch dekad nie powstał w Polsce żaden nowy park narodowy, bo do jego utworzenia potrzebna jest zgoda samorządów mających prawo weta — a jednocześnie okazuje się, że zmniejszenie istniejącego parku bywa proceduralnie prostsze niż powiększenie. Powołanie parku wymaga zgody, której gmina może odmówić bez uzasadnienia; jego uszczuplenie wymaga uzasadnienia, które da się napisać — ten rozjazd opisujemy w tekście Dlaczego od ponad 20 lat nie powstał w Polsce nowy park narodowy.

Razem odpowiada na oba końce tego problemu w Karcie ochrony przyrody z 2024 roku, zapowiadając wzmocnienie ustawy o ochronie przyrody: ułatwienie powoływania nowych parków przez zastąpienie prawa weta konsultacjami społecznymi i planem rozwoju gmin, dofinansowanie parków przez celowy Fundusz Parków Narodowych oraz subwencję parkową dla gmin. Wzmocnienie ustawy ma działać na obu końcach procedury: ułatwić powoływanie parków tam, gdzie dziś blokuje je weto, i zamknąć drogę do uszczuplania tych, które już istnieją.

Co proponuje Razem

Założymy nowe i powiększymy istniejące parki narodowe, dofinansujemy instytucje ochrony przyrody, wzmocnimy ochronę zagrożonych gatunków. Konsekwentne planowanie przestrzenne posłuży budowie spójnej sieci obszarów chronionych.— Deklaracja programowa Partii Razem (2025), rozdz. 11 „Przyroda — dziedzictwo, nie zasób”, pkt 1, partiarazem.pl
  • Zakładanie nowych i powiększanie istniejących parków narodowych — kierunek odwrotny do uszczuplania.
  • Wzmocnienie ustawy o ochronie przyrody i ułatwienie powoływania parków przez zastąpienie prawa weta rozległymi konsultacjami społecznymi oraz planem rozwoju lokalnych gmin (Karta ochrony przyrody, pkt 2).
  • Dofinansowanie instytucji ochrony przyrody — celowy Fundusz Parków Narodowych, subwencja parkowa dla gmin, indywidualne plany rozwojowe (Karta, pkt 2).
  • Wiodący głos biologów, lekarzy i specjalistów ochrony środowiska w polityce środowiskowej zamiast lobby biznesowych (Karta, pkt 1).

Sprawa Łyśca dotyczyła też przywilejów właściciela gruntu i trybu podejmowania decyzji poza konsultacjami — jawność procedur i konflikty interesów w państwie prowadzi hub Lasy i parki narodowe.

Źródła i dalsza lektura