<?xml version="1.0" encoding="utf-8" standalone="yes"?><rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"><channel><title>Woda i rzeki: retencja zamiast betonu | Razem dla środowiska</title><link>https://razemdlasrodowiska.pl/tematy/woda-i-rzeki/</link><description>Jak Razem chce chronić polskie lasy, rzeki i powietrze: koniec prywatyzacji Lasów Państwowych i ochrona starodrzewu, nowe parki narodowe, reforma Wód Polskich i blokada zapór na Wiśle i Odrze, twarda kontrola emisji i walka ze smogiem, retencja wody na susze i powodzie, Rzecznik Praw Zwierząt. Dane, źródła, konkrety.</description><language>pl-PL</language><lastBuildDate>Sun, 05 Jul 2026 10:22:03 +0000</lastBuildDate><atom:link href="https://razemdlasrodowiska.pl/tematy/woda-i-rzeki/index.xml" rel="self" type="application/rss+xml"/><item><title>Bałtyk bez ryb: co Razem chce zrobić z przełowieniem i martwymi strefami</title><link>https://razemdlasrodowiska.pl/artykuly/baltyk-przelowienie/</link><pubDate>Thu, 18 Jun 2026 09:00:00 +0200</pubDate><guid>https://razemdlasrodowiska.pl/artykuly/baltyk-przelowienie/</guid><description>Dorsz wschodniego Bałtyku zapadł się tak głęboko, że od 2019 roku nie wolno go ukierunkowanie łowić, a dno morza dusi się od nawozów spływających rzekami. Razem chce tworzyć morskie ostoje, odbudowywać populacje ryb i skończyć z połowami przeznaczonymi na paszę.</description><content:encoded>&lt;p&gt;Dorsz był przez pokolenia rybą, na której trzymało się rybołówstwo z Helu, Ustki i Kołobrzegu. Dziś na wschodnim Bałtyku prawie go nie ma. Stado, które w latach 80. dawało setki tysięcy ton rocznie, osunęło się tak nisko, że od 2019 roku obowiązuje zakaz jego ukierunkowanego łowienia. Morze, które omywa polskie plaże, dusi się przy dnie od nadmiaru nawozów spływających rzekami, a spora część tego, co jeszcze w nim pływa, trafia nie na talerze, lecz do maszynek produkujących mączkę na paszę. Razem chce ten kierunek odwrócić: wyznaczyć morskie ostoje, odbudować populacje ryb i zrezygnować z połowów na pasze.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="bałtyk-z-którego-zniknął-dorsz"&gt;Bałtyk, z którego zniknął dorsz&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Historia załamania jest krótka i dobrze udokumentowana. Przez dekady limity połowowe ustalano wyżej, niż wytrzymywało stado — łączny dopuszczalny połów wschodniego dorsza spadał co roku, z blisko &lt;a href="https://www.foodingredientsfirst.com/news/commercial-cod-fishing-banned-in-baltic-as-ec-tries-to-prevent-total-stock-collapse.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;66 tys. ton w 2014 roku do 24 tys. ton w 2019&lt;/a&gt;, a i tak było za dużo. W maju 2019 roku Międzynarodowa Rada Badań Morza (ICES) zaleciła zerowy limit, bo stado znalazło się poniżej granic bezpieczeństwa biologicznego. Dwa miesiące później Komisja Europejska &lt;a href="https://eur-lex.europa.eu/eli/reg_impl/2019/1248/oj" rel="noopener" target="_blank"&gt;wprowadziła nadzwyczajny zakaz połowów&lt;/a&gt; (rozporządzenie wykonawcze KE 2019/1248), przedłużany od tamtej pory z sezonu na sezon. Organizacje badające morze mówią wprost, że stado &lt;a href="https://europe.oceana.org/press-releases/eastern-baltic-cod-stock-has-collapsed-ngos-call-immediately-close/" rel="noopener" target="_blank"&gt;się zawaliło&lt;/a&gt; — i że nawet bez połowów jego odbudowa potrwa lata.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Za tym stoi nie jedna przyczyna, lecz splot: dziesięciolecia zbyt hojnych kwot, ocieplające się i coraz uboższe w tlen morze, głodne, karłowaciejące ryby. Dorsz przestał rosnąć do dawnych rozmiarów, bo nie ma czym się żywić i nie ma gdzie oddychać. Zakaz połowów sam z siebie tego nie naprawi, jeśli nie ruszymy przyczyn — a te leżą w dużej mierze w stanie samego morza: w jego ocieplaniu się i ubytku tlenu przy dnie.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="morze-które-się-dusi"&gt;Morze, które się dusi&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Bałtyk jest morzem płytkim, słabo wymieniającym wodę z oceanem, i przez to wyjątkowo wrażliwym na przeżyźnienie. Azot i fosfor spływają do niego z pól, ferm i ścieków, napędzają zakwity glonów, a te po obumarciu opadają na dno i gniją, zabierając z wody tlen. Powstają strefy beztlenowe — dno, na którym nie da się żyć. HELCOM, komisja chroniąca Bałtyk, od lat wskazuje &lt;a href="https://helcom.fi/baltic-sea-trends/eutrophication/" rel="noopener" target="_blank"&gt;eutrofizację&lt;/a&gt; jako jeden z głównych problemów morza, a &lt;a href="https://helcom.fi/action-areas/fisheries/commercial-fisheries/" rel="noopener" target="_blank"&gt;rybołówstwo przemysłowe&lt;/a&gt; jako drugi.&lt;/p&gt;
&lt;div class="callout callout-info"&gt;&lt;strong&gt;Dane poglądowe.&lt;/strong&gt; Szacuje się, że strefy odtlenione na dnie Bałtyku obejmują dziś rzędu &lt;a href="https://en.wikipedia.org/wiki/Baltic_Sea_hypoxia" rel="noopener" target="_blank"&gt;kilkudziesięciu tysięcy kilometrów kwadratowych&lt;/a&gt; — w zależności od sezonu i metody liczenia od kilkunastu do ponad 60 tys. km², co czyni z niego jeden z największych spowodowanych przez człowieka obszarów beztlenowych na świecie. Skala waha się z roku na rok, dlatego traktuj tę liczbę jako rząd wielkości, nie wartość dokładną.&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Kluczowe jest to, że przeżyźnienie morza nie zaczyna się w morzu. Zaczyna się w głębi lądu — na polach, z których azot i fosfor spływają rowami, kanałami i uregulowanymi rzekami prosto do wód przybrzeżnych. Razem zwróciło na to uwagę już w 2022 roku, popierając stanowisko &lt;a href="https://partiarazem.pl/2022/03/razem-w-koalicji-ratujmy-rzeki/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Koalicji Ratujmy Rzeki&lt;/a&gt;, która wiąże spływ biogenów z betonowaniem i prostowaniem rzek. Naturalna, meandrująca rzeka z mokradłami zatrzymuje część nawozów po drodze; kanał prowadzi je wprost do Bałtyku. Dlatego &lt;a href="https://razemdlasrodowiska.pl/artykuly/wody-polskie-zapory-wisla-odra/"&gt;ochrona rzek&lt;/a&gt; i stan Bałtyku to w gruncie rzeczy jeden problem, rozgrywający się na dwóch końcach tego samego dorzecza.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="ryby-które-kończą-jako-pasza"&gt;Ryby, które kończą jako pasza&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Najliczniej łowioną rybą Bałtyku jest dziś szprot — mała, tłusta ryba ławicowa. Problem w tym, gdzie ona trafia. Znaczna część połowów szprota i śledzia nie idzie do sklepu, tylko do zakładów przerabiających je na mączkę i olej rybny — paszę dla ferm łososia, dla drobiu i trzody. Organizacja Baltic Waters wylicza, że w 2024 roku &lt;a href="https://balticwaters.org/en/baltic-sprat" rel="noopener" target="_blank"&gt;ponad 90% szwedzkiego połowu&lt;/a&gt; śledzia i szprota trafiło właśnie na mączkę i olej, a nie na ludzki stół.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Rachunek jest tu marny w każdą stronę. Wyławiamy z morza tony ryby, która jest pokarmem dla dorsza, ptaków i fok, po to, by zmielić ją na paszę i wykarmić hodowlane łososie w norweskich fiordach. Ubożejące stado szprota to mniej jedzenia dla i tak głodnego dorsza — mechanizm nakręca się sam. Rezygnacja z połowów przeznaczonych na paszę, o której mówi program Razem, wyjmuje z tej spirali jedno z najważniejszych ogniw.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="co-proponuje-razem"&gt;Co proponuje Razem&lt;/h2&gt;
&lt;blockquote class="content-quote"&gt;
Wdrożymy plany ochrony najcenniejszych obszarów Bałtyku: stworzymy ostoje dla morskich organizmów i dzikiej przyrody. Będziemy odbudowywać populacje ryb. Zrezygnujemy z połowów przeznaczonych na pasze.&lt;cite&gt;— Deklaracja programowa Razem 2025, rozdz. 11 „Przyroda — dziedzictwo, nie zasób”, pkt 7, &lt;a href="https://partiarazem.pl/program/" rel="nofollow"&gt;partiarazem.pl&lt;/a&gt;&lt;/cite&gt;&lt;/blockquote&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Morskie ostoje z realnymi planami ochrony&lt;/strong&gt; — nie mapy na papierze, lecz wyznaczone i egzekwowane obszary, gdzie morskie organizmy i dzika przyroda mają spokój, by się odbudować.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Odbudowa populacji ryb&lt;/strong&gt; — traktowanie stad jak zasobu, który ma wrócić, a nie wyczerpać się do zera; limity połowowe idące za nauką, nie za doraźnym naciskiem.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Koniec połowów na paszę&lt;/strong&gt; — rezygnacja z wyławiania ryby tylko po to, by zmielić ją na mączkę i olej dla ferm hodowlanych.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Eutrofizacja u źródła&lt;/strong&gt; — ograniczenie spływu azotu i fosforu do morza wymaga renaturyzacji rzek i mokradeł w głębi lądu, bo martwe strefy Bałtyku zaczynają się na polach.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;p&gt;Bałtyk jest dziś jednym z najbardziej obciążonych mórz w Europie, a przed nim kolejne inwestycje — od portów po morskie farmy wiatrowe. Racją Razem jest, żeby ten rozwój szedł w parze z ochroną ekosystemu, nie kosztem ostatnich zdrowych ław. Całość propozycji dla środowiska znajdziesz w &lt;a href="https://partiarazem.pl/program/" rel="noopener" target="_blank"&gt;programie Razem&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="źródła-i-dalsza-lektura"&gt;Źródła i dalsza lektura&lt;/h2&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://partiarazem.pl/program/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Deklaracja programowa Razem 2025 — rozdz. 11 „Przyroda — dziedzictwo, nie zasób” (partiarazem.pl/program)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://partiarazem.pl/2022/03/razem-w-koalicji-ratujmy-rzeki/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Razem w Koalicji Ratujmy Rzeki — stanowisko Rady Krajowej, 2022&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://www.foodingredientsfirst.com/news/commercial-cod-fishing-banned-in-baltic-as-ec-tries-to-prevent-total-stock-collapse.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;Komisja Europejska wprowadza nadzwyczajny zakaz połowów dorsza w Bałtyku (2019)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://europe.oceana.org/press-releases/eastern-baltic-cod-stock-has-collapsed-ngos-call-immediately-close/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Oceana: wschodnie stado dorsza się zawaliło&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://helcom.fi/baltic-sea-trends/eutrophication/" rel="noopener" target="_blank"&gt;HELCOM — eutrofizacja Bałtyku&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://helcom.fi/action-areas/fisheries/commercial-fisheries/" rel="noopener" target="_blank"&gt;HELCOM — rybołówstwo komercyjne w Bałtyku&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://en.wikipedia.org/wiki/Baltic_Sea_hypoxia" rel="noopener" target="_blank"&gt;Baltic Sea hypoxia — Wikipedia (ang.), o zasięgu stref beztlenowych&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://balticwaters.org/en/baltic-sprat" rel="noopener" target="_blank"&gt;Baltic Waters — szprot bałtycki i połowy na mączkę&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;</content:encoded></item><item><title>Ile naprawdę wody ma Polska — i dlaczego betonowe miasta ją tracą</title><link>https://razemdlasrodowiska.pl/artykuly/susza-retencja/</link><pubDate>Wed, 17 Jun 2026 09:00:00 +0200</pubDate><guid>https://razemdlasrodowiska.pl/artykuly/susza-retencja/</guid><description>Na mieszkańca Polska ma jednych z najmniejszych zasobów wody w Unii, a mimo to osuszamy mokradła i betonujemy miasta. Razem stawia na naturalną retencję, odtwarzanie mokradeł i przystosowanie miast do ulew i upałów zamiast osuszania.</description><content:encoded>&lt;p&gt;Polska wydaje się krajem, w którym wody nie brakuje — mamy Wisłę, Odrę, tysiące jezior, deszczowe wiosny. To złudzenie. Licząc na jednego mieszkańca, należymy do najuboższych w wodę państw Unii Europejskiej, gdzieś w okolicach Czech i Malty, daleko za europejską średnią. A do tego mało oszczędnie gospodarujemy tym, co mamy: osuszamy podmokłe łąki, prostujemy strumienie, zalewamy miasta betonem, który każdą ulewę wysyła prosto do kanalizacji, zamiast wpuścić ją w ziemię. Susza i powódź wynikają w Polsce z tej samej złej gospodarki wodą — raz brakuje wody, bo za szybko ją odprowadzono, raz jest jej naraz za dużo, bo nie ma gdzie wsiąknąć.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="kraj-który-myśli-że-ma-wody-pod-dostatkiem"&gt;Kraj, który myśli, że ma wody pod dostatkiem&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Zasoby wody najłatwiej porównać w przeliczeniu na mieszkańca. Odnawialne zasoby wód słodkich w Polsce to około &lt;strong&gt;1,6 tys. m³ na mieszkańca rocznie&lt;/strong&gt; — mniej więcej trzykrotnie poniżej średniej unijnej, która oscyluje wokół 5 tys. m³. Dane &lt;a href="https://ec.europa.eu/eurostat/databrowser/view/env_wat_res/default/table" rel="noopener" target="_blank"&gt;Eurostatu o zasobach słodkiej wody&lt;/a&gt; i sprawozdawczość &lt;a href="https://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/srodowisko-energia/" rel="noopener" target="_blank"&gt;GUS w rocznikach ochrony środowiska&lt;/a&gt; od lat pokazują to samo: pod względem wody na głowę jesteśmy w europejskim ogonie, a w latach suchych schodzimy jeszcze niżej.&lt;/p&gt;
&lt;div class="callout callout-info"&gt;Dane poglądowe. Wielkość zasobów wodnych na mieszkańca zależy od tego, czy liczymy przepływy w roku suchym, przeciętnym czy wilgotnym, i czy wliczamy dopływ z zagranicy — stąd w różnych opracowaniach pojawiają się nieco różne liczby (od ~1,5 do ~1,8 tys. m³). Porządek wielkości jest jednak stały: około trzy razy poniżej średniej UE.&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Ta arytmetyka przestaje być abstrakcją, kiedy przychodzi susza. A przychodzi już niemal co roku. &lt;a href="https://susza.iung.pulawy.pl/" rel="noopener" target="_blank"&gt;System Monitoringu Suszy Rolniczej prowadzony przez IUNG na zlecenie Ministerstwa Rolnictwa&lt;/a&gt; w suchych sezonach notuje niedobór wody w glebie na znacznej części kraju, obejmujący większość gmin i wiele upraw naraz. Niedostatek wilgoci w glebie uderza najpierw w rolników — w plony zbóż, rzepaku, warzyw — a dopiero potem w przemysł, energetykę i zwykłe gospodarstwa domowe, którym latem gminy każą oszczędzać wodę. Jak ujmuje to &lt;a href="https://partiarazem.pl/2020/09/razem-susza/" rel="noopener" target="_blank"&gt;stanowisko Razem w sprawie suszy z 2020 roku&lt;/a&gt;: „w pierwszej kolejności niedostatek wilgoci w glebie uderza w rolników, następnie ograniczona dostępność wody dotyka przemysł i energetykę&amp;quot;.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="osuszaliśmy-przez-dekady-teraz-płacimy"&gt;Osuszaliśmy przez dekady, teraz płacimy&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Skąd ta wrażliwość na suszę w kraju, który przecież nie leży na pustyni? W dużej mierze zbudowaliśmy ją sami. Przez dziesięciolecia w imię „porządku&amp;quot; i zwiększenia areału melioracja w Polsce oznaczała niemal wyłącznie odwadnianie: rowy, które jak najszybciej odprowadzały wodę z pól, prostowane koryta rzek, osuszane bagna i torfowiska. Efekt jest taki, że gdy spada deszcz — a coraz częściej spada w postaci gwałtownej ulewy, a nie łagodnego wielodniowego opadu — woda spływa błyskawicznie, zabiera glebę i wywołuje lokalną powódź, zamiast wsiąknąć i zostać na czas suszy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Miasta pogłębiają ten sam mechanizm, tylko z betonu. Im więcej szczelnej nawierzchni — parkingów, placów, zabudowanych podwórek — tym mniej wody wsiąka w grunt i tym mocniej rozgrzewa się miasto w czasie upału. Zabetonowana powierzchnia nie oddycha: ulewa zamienia się w podtopienie, bo kanalizacja nie nadąża, a w bezdeszczowe tygodnie brakuje zieleni, która chłodziłaby ulice. To właśnie tę logikę opisuje publicystyczne pojęcie „miasta-gąbki&amp;quot; — miasta, które chłonie deszcz zielenią, przepuszczalnymi nawierzchniami i ogrodami deszczowymi, zamiast spychać go rurą do rzeki.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Alternatywa nie jest wymysłem — jest tańsza i skuteczniejsza od betonu. Odtworzone mokradła i torfowiska zatrzymują wodę z niezwykłą wydajnością, a przy okazji przestają emitować gazy cieplarniane, które osuszony torf uwalnia. Meandrujące, renaturyzowane rzeki i doliny zalewowe spowalniają odpływ i uzupełniają wody podziemne. To rozproszona, naturalna retencja, która działa w skali całego kraju — w przeciwieństwie do wielkich betonowych zbiorników zaporowych, które kosztują miliardy, a bilansu wodnego Polski nie poprawiają. Ten spór — beton kontra żywa rzeka — rozbieramy szczegółowo przy okazji &lt;a href="https://razemdlasrodowiska.pl/artykuly/wody-polskie-zapory-wisla-odra/"&gt;reformy Wód Polskich&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="co-proponuje-razem"&gt;Co proponuje Razem&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Razem traktuje wodę jak wspólne dobro i bezpieczeństwo państwa, nie jak przeszkodę do usunięcia z pola czy z placu budowy. W &lt;a href="https://partiarazem.pl/program/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Deklaracji programowej 2025&lt;/a&gt;, w rozdziale o przyrodzie, partia zapowiada:&lt;/p&gt;
&lt;blockquote class="content-quote"&gt;
Wdrożymy kompleksowe programy adaptacyjne obejmujące przystosowanie do suszy w rolnictwie, zwiększenie naturalnej retencji, odtworzenie mokradeł oraz przywrócenie ciągłości ekologicznej rzek. Przygotujemy miasta na fale upałów, susze, ulewy i powodzie.&lt;cite&gt;— Deklaracja programowa Partii Razem (2025), rozdz. 11 „Przyroda — dziedzictwo, nie zasób”, pkt 8, &lt;a href="https://partiarazem.pl/program/" rel="nofollow"&gt;partiarazem.pl&lt;/a&gt;&lt;/cite&gt;&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;W praktyce oznacza to kilka konkretów:&lt;/p&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Przystosowanie rolnictwa do suszy&lt;/strong&gt; — wsparcie dla gospodarstw w zatrzymywaniu wody na miejscu (zastawki na rowach, oczka, zadrzewienia śródpolne) zamiast jak najszybszego odwadniania pól.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Zwiększenie naturalnej retencji w skali kraju&lt;/strong&gt; — spowalnianie odpływu i zatrzymywanie wody opadowej tam, gdzie spada, a nie spychanie jej rurami do rzek i dalej do morza.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Odtworzenie mokradeł i koniec osuszania&lt;/strong&gt; — renaturyzacja torfowisk i terenów podmokłych, które magazynują wodę i zarazem wiążą węgiel; wstrzymanie nowych projektów odwadniających, o co Razem upomina się od &lt;a href="https://partiarazem.pl/2020/09/razem-susza/" rel="noopener" target="_blank"&gt;stanowiska w sprawie suszy z 2020 roku&lt;/a&gt;.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Przywrócenie ciągłości ekologicznej rzek&lt;/strong&gt; — rozbieranie zbędnych piętrzeń i renaturyzacja koryt zamiast dalszego betonowania.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Miasta gotowe na upały i ulewy&lt;/strong&gt; — zielona retencja, przepuszczalne nawierzchnie i zieleń, które chłoną deszcz i chłodzą ulice, zamiast dalszej betonozy.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;p&gt;Ostatni z tych punktów rozgrywa się w praktyce nie w resorcie środowiska, lecz w planach miejscowych i decyzjach o zabudowie. To, czy osiedle wchłania deszcz, czy wysyła go prosto do kanalizacji, zależy od ładu przestrzennego — o którym siostrzany serwis pisze przy okazji tego, jak budować &lt;a href="https://razemdlatanichmieszkan.pl/artykuly/osiedla-nie-sypialnie-lad-przestrzenny/" rel="noopener" target="_blank"&gt;osiedla, a nie sypialnie&lt;/a&gt;. Woda i mieszkania to w miastach ten sam problem widziany z dwóch stron. Całość propozycji dla środowiska znajdziesz w &lt;a href="https://partiarazem.pl/program/" rel="noopener" target="_blank"&gt;programie Razem&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="źródła-i-dalsza-lektura"&gt;Źródła i dalsza lektura&lt;/h2&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://partiarazem.pl/program/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Deklaracja programowa Razem 2025 — rozdz. 11 „Przyroda — dziedzictwo, nie zasób&amp;quot; (partiarazem.pl/program)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://partiarazem.pl/2020/09/razem-susza/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Partia Razem — stanowisko w sprawie suszy (2020)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://ec.europa.eu/eurostat/databrowser/view/env_wat_res/default/table" rel="noopener" target="_blank"&gt;Eurostat — Renewable freshwater resources (env_wat_res)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/srodowisko-energia/" rel="noopener" target="_blank"&gt;GUS — Ochrona środowiska (roczniki statystyczne)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://susza.iung.pulawy.pl/" rel="noopener" target="_blank"&gt;System Monitoringu Suszy Rolniczej (IUNG-PIB dla MRiRW)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://www.imgw.pl/" rel="noopener" target="_blank"&gt;IMGW-PIB — serwis hydrologiczny i monitoring suszy&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;</content:encoded></item><item><title>Sędzia we własnej sprawie: dlaczego Wody Polskie nie chronią rzek</title><link>https://razemdlasrodowiska.pl/artykuly/wody-polskie-zapory-wisla-odra/</link><pubDate>Tue, 16 Jun 2026 09:00:00 +0200</pubDate><guid>https://razemdlasrodowiska.pl/artykuly/wody-polskie-zapory-wisla-odra/</guid><description>Ten sam urząd planuje zaporę na Wiśle, sam sobie wydaje zgody i sam kontroluje ich wykonanie. Razem chce wyjąć gospodarkę wodną spod Ministerstwa Infrastruktury, przenieść ją do resortu środowiska i zablokować budowę stopni na Wiśle i Odrze.</description><content:encoded>&lt;p&gt;Ten sam urząd, który chce przegrodzić Wisłę betonowym stopniem, sam wydaje opinie do własnych inwestycji i sam pilnuje ich wykonania. Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie występuje naraz w trzech rolach: jest inwestorem, zarządza wodami jako majątkiem Skarbu Państwa i zarazem jest organem, który ma dbać o to, żeby rzeki były w dobrym stanie. Trudno o lepszy przykład instytucji, która ocenia własną pracę. Razem nazywa to bez ogródek — sędzia we własnej sprawie — i proponuje dwie rzeczy naraz: wyjąć gospodarkę wodną spod Ministerstwa Infrastruktury i przenieść ją do resortu odpowiedzialnego za środowisko, a budowę zapór na Wiśle i Odrze po prostu zablokować.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="inwestor-właściciel-i-kontroler-w-jednej-osobie"&gt;Inwestor, właściciel i kontroler w jednej osobie&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Problem nie jest abstrakcyjny. Widać go najlepiej na sztandarowej inwestycji — stopniu wodnym Siarzewo, planowanym na Wiśle poniżej Włocławka. Koszt urósł przez lata do &lt;a href="https://www.money.pl/gospodarka/zapora-na-wisle-nie-powstanie-spor-o-inwestycje-warta-10-mld-zl-7302440405412160a.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;około 9,5–10 miliardów złotych&lt;/a&gt;, a inwestorem jest właśnie PGW Wody Polskie. W grudniu 2024 roku Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska &lt;a href="https://oko.press/wielki-projekt-pis-upada-gdos-uchylil-decyzje-srodowiskowa-dla-zapory-w-siarzewie" rel="noopener" target="_blank"&gt;uchyliła decyzję środowiskową i odmówiła zgody na budowę&lt;/a&gt;, wskazując na niekompletny raport, ryzyko dla obszarów Natura 2000 i zagrożenie dla chronionych siedlisk ryb i ptaków. Reakcja inwestora była przewidywalna: Wody Polskie &lt;a href="https://www.teraz-srodowisko.pl/aktualnosci/Wody-Polskie-decyzja-MKiS-Siarzewo-Wisla-10803.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;zaskarżyły tę decyzję do sądu administracyjnego&lt;/a&gt; i zapowiedziały walkę do końca.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ta jedna sprawa pokazuje w skrócie całą wadę konstrukcyjną. Kiedy priorytetem gospodarki wodnej jest żegluga i hydroenergetyka, a nie stan rzek, urząd rozliczany z powiększania majątku będzie w rzece dostrzegał przede wszystkim plac budowy, a nie ekosystem, o który ma dbać. Koalicja Ratujmy Rzeki, której stanowisko Razem poparło jeszcze w 2022 roku, opisała ten mechanizm dokładnie: minister i Wody Polskie „pełnią funkcje właścicielskie — są inwestorem i administratorem wód powierzchniowych i urządzeń wodnych, a jednocześnie są organami zarządzającymi — wydają decyzje i kontrolują ich wykonanie&amp;quot;. Stąd żądanie, które Razem podpisało: wstrzymać prace nad stopniami Siarzewo i Niepołomice na Wiśle oraz Lubiąż i Ścinawa na Odrze, zanim betoniarki ruszą.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="co-zapora-robi-z-żywą-rzeką"&gt;Co zapora robi z żywą rzeką&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Stopień wodny robi znacznie więcej, niż stawia ścianę w poprzek nurtu: zamienia odcinek rzeki w zbiornik, w którym woda zwalnia, osadza się muł, znika naturalna dynamika łach i piaszczystych wysp, a ryby wędrowne tracą drogę do tarlisk. Środkowa i dolna Wisła to jeden z ostatnich tak długich, w dużej mierze nieujarzmionych korytarzy rzecznych w Europie — właśnie dlatego program Razem mówi o „kluczowych korytarzach ekologicznych&amp;quot;, które takie inwestycje niszczyłyby, by umożliwić żeglugę śródlądową w czasie suszy. Argument jest tu sam w sobie kruchy: rzekę przegradza się po to, by można było nią pływać wtedy, gdy z natury jest w niej najmniej wody.&lt;/p&gt;
&lt;div class="callout callout-info"&gt;&lt;strong&gt;Dane poglądowe.&lt;/strong&gt; Według stanowiska Koalicji Ratujmy Rzeki popartego przez Razem w całym kraju stoi już &lt;a href="https://partiarazem.pl/2022/03/razem-w-koalicji-ratujmy-rzeki/" rel="noopener" target="_blank"&gt;prawie 46 tysięcy budowli piętrzących&lt;/a&gt;, z których wiele utraciło pierwotną funkcję, a mimo to są odbudowywane po każdym wezbraniu. Każda kolejna przegroda dokłada się do fragmentacji rzek i pogarsza ich stan ekologiczny.&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Betonowanie rzek uderza też w to, po co niby ma służyć — w bezpieczeństwo wodne. Polska należy do najuboższych w wodę krajów Europy, a susze i gwałtowne powodzie będą się nasilać. Naturalne, meandrujące koryta, mokradła i tereny zalewowe spowalniają odpływ, uzupełniają wody podziemne i łagodzą zarówno wezbrania, jak i niżówki. Kaskada zbiorników działa odwrotnie: kosztuje miliardy, a bilansu wodnego kraju nie poprawia. Dlatego Razem stawia na renaturyzację i rozproszoną retencję zamiast na gigantyczne stopnie — na odtwarzanie mokradeł i przywracanie ciągłości ekologicznej rzek, co zapisano również w rozdziale o przyrodzie deklaracji programowej.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="co-proponuje-razem"&gt;Co proponuje Razem&lt;/h2&gt;
&lt;blockquote class="content-quote"&gt;
Zreformujemy Wody Polskie, by zajmowały się kompleksową ochroną rzek i jezior. Przeniesiemy je spod Ministerstwa Infrastruktury do resortu właściwego ds. środowiska. Zablokujemy budowę zapór na Wiśle i Odrze oraz inne podobne projekty infrastrukturalne, które niszczyłyby kluczowe korytarze ekologiczne w celu umożliwienia żeglugi śródlądowej w czasie suszy.&lt;cite&gt;— Deklaracja programowa Razem 2025, rozdz. 11 „Przyroda — dziedzictwo, nie zasób”, pkt 3, &lt;a href="https://partiarazem.pl/program/" rel="nofollow"&gt;partiarazem.pl&lt;/a&gt;&lt;/cite&gt;&lt;/blockquote&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Reforma Wód Polskich pod kątem ochrony rzek i jezior&lt;/strong&gt; — instytucja ma dbać o stan rzek, a nie o powiększanie majątku Skarbu Państwa.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Przeniesienie gospodarki wodnej do resortu środowiska&lt;/strong&gt; — koniec z podporządkowaniem wody logice żeglugi i hydroenergetyki, którą narzuca nadzór Ministerstwa Infrastruktury.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Blokada zapór na Wiśle i Odrze&lt;/strong&gt; — w tym wstrzymanie stopni Siarzewo i Niepołomice na Wiśle oraz Lubiąż i Ścinawa na Odrze, o które partia upominała się już w 2022 roku.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Rozdzielenie ról&lt;/strong&gt; — oddzielenie planowania i ochrony wód od administrowania majątkiem, żeby ten sam urząd nie był naraz inwestorem i kontrolerem.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;strong&gt;Retencja zamiast betonu&lt;/strong&gt; — naturalna retencja, odtwarzanie mokradeł i przywracanie ciągłości ekologicznej rzek jako realna odpowiedź na suszę i powódź.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;p&gt;Zapory na Wiśle bywają sprzedawane jako inwestycja „przy okazji&amp;quot; energetyczna — skoro stopień i tak stanie, niech kręci turbiny. To pozorny argument. Transformację energetyczną Razem opiera na atomie i odnawialnych źródłach, a nie na przegradzaniu największych polskich rzek; rozbieramy to szerzej w tekście &lt;a href="https://razemdlaenergetyki.pl/artykuly/atom-i-oze-zamiast-gazu-model-finski/" rel="noopener" target="_blank"&gt;o wyborze modelu fińskiego zamiast niemieckiego&lt;/a&gt; na sąsiednim zapleczu o energetyce. Prądu potrzebujemy pewnego i czystego — nie kosztem ostatnich dzikich dolin rzecznych. Całość propozycji dla środowiska znajdziesz w &lt;a href="https://partiarazem.pl/program/" rel="noopener" target="_blank"&gt;programie Razem&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="źródła-i-dalsza-lektura"&gt;Źródła i dalsza lektura&lt;/h2&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://partiarazem.pl/program/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Deklaracja programowa Razem 2025 — rozdz. 11 „Przyroda — dziedzictwo, nie zasób&amp;quot; (partiarazem.pl/program)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://partiarazem.pl/2022/03/razem-w-koalicji-ratujmy-rzeki/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Razem w Koalicji Ratujmy Rzeki — stanowisko Rady Krajowej, 2022&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Stopie%C5%84_wodny_Siarzewo" rel="noopener" target="_blank"&gt;Stopień wodny Siarzewo — Wikipedia (pol.)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://oko.press/wielki-projekt-pis-upada-gdos-uchylil-decyzje-srodowiskowa-dla-zapory-w-siarzewie" rel="noopener" target="_blank"&gt;GDOŚ uchylił decyzję środowiskową dla zapory w Siarzewie — OKO.press, 2024&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://www.money.pl/gospodarka/zapora-na-wisle-nie-powstanie-spor-o-inwestycje-warta-10-mld-zl-7302440405412160a.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;Spór o inwestycję wartą 10 mld zł — Money.pl&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://www.teraz-srodowisko.pl/aktualnosci/Wody-Polskie-decyzja-MKiS-Siarzewo-Wisla-10803.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;Wody Polskie zaskarżyły decyzję ws. Siarzewa — Teraz Środowisko&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;</content:encoded></item></channel></rss>