Zwierzęta i myśliwi: dobrostan zamiast przyzwolenia

Postulaty Razem dotyczące zwierząt stoją nie w rozdziale o przyrodzie, lecz w rozdziale „Polska wolności, równości i solidarności" deklaracji programowej, obok praw człowieka i mniejszości. Umieszczenie jest znaczące: dobrostan zwierząt traktuje się tu jako pytanie o to, komu prawo przyznaje ochronę. Część postulatów dotyczących polowań partia zapisała jednak także w Karcie ochrony przyrody. Postulaty z punktów 7 i 8 rozdziału 10 — od dobrostanu wszystkich zwierząt po przepisy o myśliwych — zbiera sekcja „Co proponuje Razem" na końcu tej strony.

Kto w Polsce realnie chroni zwierzęta?

Formalnie — wszyscy po trochu: gmina, weterynaria, policja, organizacje społeczne. W praktyce oznacza to, że nie odpowiada nikt konkretny, a sprawy rozbijają się o brak instytucji, która miałaby kompetencje i obowiązek działania. Razem odpowiada na to powołaniem Rzecznika Praw Zwierząt — urzędu, który miałby własny mandat do wszczynania spraw, a nie jedynie prawo do wydawania opinii, o które nikt nie musi pytać. Rozproszona odpowiedzialność ma przy tym konkretny skutek: ciężar interwencji spada na organizacje społeczne i wolontariuszy, którzy robią za państwo robotę, do której nie mają ani uprawnień, ani budżetu. Jak miałby działać taki urząd i czego dziś brakuje, opisuje tekst Rzecznik Praw Zwierząt.

Gdzie kończy się hodowla, a zaczyna produkcja?

Na fermie brojlerów, gdzie zagęszczenie liczy się w kilogramach żywca na metr kwadratowy, a norma dobrostanu ustępuje ekonomice cyklu. Program mówi o skutecznym zakazie niehumanitarnych metod chowu, hodowli i uboju — z naciskiem na „skuteczny", bo przepisy istnieją, tylko rzadko cokolwiek zmieniają. Skalę i granice, których państwo nie stawia, rozkłada tekst Czterdzieści dwa kilogramy na metrze. Ferma przemysłowa jest przy tym problemem złożonym: obciąża zwierzęta, sąsiadów odorem, wody gruntowe azotem, a pracownikom oferuje jedne z gorszych warunków w rolnictwie. Odorowa strona ferm — i ustawa, która ma ją uregulować — należy do działu Czyste powietrze.

Które zwierzęta obejmuje „dobrostan wszystkich zwierząt"?

Wszystkie — i na tym polega ciężar tego sformułowania. Polskie prawo różnicuje ochronę zależnie od tego, do czego zwierzę służy: inaczej traktuje psa, inaczej świnię w tuczarni, inaczej konia, inaczej dzika. Razem zapowiada przepisy o dobrostanie wszystkich zwierząt, co oznacza przesunięcie punktu odniesienia z użyteczności zwierzęcia na jego zdolność odczuwania. Program formułuje to ogólnie, ale partia ma w tej sprawie dokument szczegółowy: Kartę praw zwierząt z lutego 2024 roku, w której 27 postulatów przekłada tę zasadę na konkrety — od zakazu chowu klatkowego (pkt 13), przez wykreślenie koni z listy zwierząt rzeźnych i dodanie ich do zwierząt towarzyszących człowiekowi (pkt 16), po całkowity zakaz używania amunicji ołowianej (pkt 25). Postulaty te wracają w dokumentach partii od 2015 roku i nie straciły aktualności — Karta z 2024 potwierdza je jako obowiązującą linię.

Czy ubój bez ogłuszania jest w Polsce legalny?

Jest — od wyroku Trybunału Konstytucyjnego z grudnia 2014 roku, który uchylił krajowe ograniczenia w imię wolności religijnej, i to bez limitu wiążącego skalę tej praktyki z potrzebami wspólnot wyznaniowych. Derogacja, która miała chronić obrzęd religijny, stała się w efekcie podstawą produkcji na eksport. Karta praw zwierząt zapowiada w punkcie 13 kres szczególnie niehumanitarnych form uboju, wymieniając ubój bez ogłuszania wprost — drogę od wyroku do przemysłu i różnicę między propozycją Razem a upadłym zakazem eksportowym z 2020 roku opisuje tekst o uboju bez ogłuszania.

Ile może trwać transport zwierzęcia do rzeźni?

Według obowiązującego prawa unijnego — praktycznie bez końca: cykle jazdy rozdzielone przepisowymi przerwami można powtarzać, więc górnej granicy całej podróży nie ma. Karta praw zwierząt wyznacza w punkcie 19 nieprzekraczalny limit: 8 godzin komercyjnego transportu (4 dla ptaków i królików) oraz zakaz eksportu żywych zwierząt do państw spoza UE o niższych standardach ochrony. Mechanikę przepisów, dane o polskich transportach i los koni wożonych do włoskich rzeźni rozkłada tekst o transporcie zwierząt rzeźnych.

Co z fermami futerkowymi i cyrkami?

Fermy futerkowe wygasza ustawa z 7 listopada 2025 roku — ale z trzema furtkami: ośmioletnim okresem przejściowym, wyjątkiem dla królików i nietkniętym handlem futrami. W cyrkach po ustawie o gatunkach obcych z 2021 roku nie wolno już pozyskiwać zwierząt niebezpiecznych, jak lwy czy tygrysy, ale występy wszystkich pozostałych zwierząt są legalne; realny opór stawia im część samorządów, nie wynajmując cyrkom miejskich gruntów. Karta praw zwierząt domyka jedno i drugie: zakaz chowu i handlu futrami bez wyjątków gatunkowych (pkt 13) oraz zakaz wykorzystywania zwierząt w cyrkach, pokazów fajerwerków i dorożek turystycznych (pkt 12). Szczegóły obu wątków — wraz z tym, czego uchwalona ustawa nie załatwiła — zbiera tekst o fermach futerkowych i cyrkach.

Dlaczego obwód łowiecki obejmuje cudze pole?

Ponieważ grunty prywatne trafiają do obwodów łowieckich z mocy prawa, a nie z woli właściciela. Razem chce to zmienić: program zapowiada ograniczenie terenów obwodów łowieckich i listy gatunków łownych, a stanowisko ws. polityki ekologicznej formułuje zasadę zgody właściciela na polowanie na jego terenie. Karta ochrony przyrody dokłada trzy konkrety: zakaz polowań w korytarzach ekologicznych i otulinach parków narodowych, zakaz polowań na ptaki oraz eliminację kłusownictwa, zwłaszcza zabijania gatunków chronionych. Starsze stanowiska idą w tym samym kierunku — stanowisko w sprawie praw zwierząt z 2015 roku domaga się delegalizacji trzech rzeczy naraz: polowań z udziałem nieletnich, promowania łowiectwa wśród młodzieży oraz używania do polowań śrutu ołowianego. Całość prawa łowieckiego i propozycji Razem rozkłada tekst Obwód łowiecki obejmuje twoje pole.

Czy odstrzał dzików zatrzymuje afrykański pomór świń?

Nie, i Razem mówi to od 2018 roku. Stanowisko „ASF — strzelanie to nie rozwiązanie" opisuje mechanizm: w systemie utrzymywania świń, jaki występuje w Polsce, wirus nie przedostaje się przez bezpośredni kontakt dzik–świnia, a pośrednikami są ściółka, pasza i środki transportu. Masowy odstrzał działa zaś przeciwskutecznie: „Polowania rozbijają stada, zmuszają do migracji, a w wolną niszę ekologiczną wchodzą zakażone osobniki z terenu Białorusi i Ukrainy". Stanowisko ws. polityki ekologicznej nazywa przekonanie o skuteczności odstrzału wprost mitem niemającym oparcia w dowodach naukowych. Program odpowiada na to zapowiedzią stosowania skutecznych metod walki z chorobami zakaźnymi zwierząt — a konkretną treść nadaje jej stanowisko ws. ASF, mówiąc o bioasekuracji. Dowody i to, co naprawdę roznosi wirusa, zbiera tekst Dlaczego odstrzał dzików nie zatrzymuje ASF. Weterynaryjny wymiar sprawy prowadzi serwis Razem naprawi zdrowie.

Skąd się biorą bezdomne psy i koty?

Z pseudohodowli, z braku powszechnej sterylizacji i z gminnych programów pisanych pod kontrakt z komercyjnym odławiaczem, któremu opłaca się, żeby zwierząt nie brakowało. Schronisko obsługuje dopiero skutek tego dopływu, więc jego pojemność nie wpływa na to, ile zwierząt trafia na ulicę. Razem zapowiada minimalizację bezdomności, a stanowisko Rady Krajowej z 2019 roku podaje narzędzia: kastrację i sterylizację jako główne narzędzia walki z bezdomnością, zakaz prowadzenia schronisk przez podmioty komercyjne oraz przekazanie odławiania straży gminnej lub osobom zatrudnianym przez schroniska. Cel długofalowy jest w tym stanowisku nazwany bez ogródek: „jak najmniej bezdomnych zwierząt, a w związku z tym jak najmniej schronisk". Partia poparła też inicjatywę „Stop łańcuchom, pseudohodowlom i bezdomności zwierząt" w sierpniu 2024 roku. Mechanizm dopływu do schronisk opisuje tekst Skąd się biorą bezdomne psy i koty.

Co proponuje Razem

Postulaty dotyczące zwierząt z punktów 7 i 8 rozdziału „Polska wolności, równości i solidarności" deklaracji programowej:

  • Przepisy o dobrostanie wszystkich zwierząt i skuteczny zakaz niehumanitarnych metod chowu, hodowli i uboju.
  • Minimalizacja bezdomności zwierząt — sterylizacja jako główne narzędzie, koniec schronisk prowadzonych komercyjnie (stanowisko RK z 14.05.2019).
  • Urząd Rzecznika Praw Zwierząt z realnym mandatem.
  • Rygorystyczne przepisy dotyczące myśliwych i polowań dla bezpieczeństwa ludzi i zwierząt.
  • Ograniczenie listy gatunków łownych i terenów obwodów łowieckich; zakaz polowań na ptaki oraz w korytarzach ekologicznych i otulinach parków (Karta ochrony przyrody, pkt 10–12).
  • Skuteczne metody walki z chorobami zakaźnymi zwierząt — bioasekuracja zamiast masowego odstrzału.

Źródła i dalsza lektura

Najczęstsze pytania

Czy chów klatkowy zostanie zakazany?

Program zapowiada przepisy o dobrostanie wszystkich zwierząt i skuteczny zakaz niehumanitarnych metod chowu, hodowli i uboju; na konkrety przekłada to Karta praw zwierząt z 27 postulatami, m.in. zakazem chowu klatkowego i zakazem amunicji ołowianej.

Czy Razem chce powołać Rzecznika Praw Zwierząt?

Tak — deklaracja programowa zapowiada powołanie urzędu Rzecznika Praw Zwierząt. Program nie przesądza jego kompetencji; sens takiego urzędu zależy od tego, czy dostanie mandat do wszczynania spraw, czy tylko prawo wydawania opinii (deklaracja programowa, rozdz. „Polska wolności, równości i solidarności”, pkt 7).

Jakie jest stanowisko Razem wobec odstrzału dzików w walce z ASF?

Razem od 2018 roku mówi, że masowy odstrzał nie zatrzymuje ASF, a wręcz działa przeciwskutecznie — rozbija stada dzików i zwiększa migrację, podczas gdy wirusa roznoszą ściółka, pasza i transport (stanowisko ws. ASF, 2018).

Czy hodowla zwierząt na futra jest w Polsce zakazana?

Zakaz został uchwalony — ustawa z 7 listopada 2025 r. wygasza fermy futerkowe do końca 2033 roku, z wyjątkiem królików i bez zakazu handlu futrami; do tego czasu istniejące fermy działają legalnie. Karta praw zwierząt Partii Razem żąda więcej: zakazu chowu i handlu futrami, bez wyjątków gatunkowych.

Wygaszanie z furtkami: fermy futerkowe znikają do 2033 roku, cyrki zostają

Polska — według Karty praw zwierząt największy w Europie producent futer z norek, z ponad 90 procentami produkcji na eksport — uchwaliła w listopadzie 2025 roku zakaz hodowli zwierząt na futra. Ustawa daje jednak branży osiem lat wygaszania, wyłącza króliki i nie tyka handlu futrami. Razem w Karcie praw zwierząt idzie dalej: zakaz chowu i handlu futrami oraz zakaz wykorzystywania zwierząt w cyrkach — bez wyjątków gatunkowych.

Zwierzęta i myśliwi

Wyjątek, który urósł do skali przemysłu: ubój bez ogłuszania po wyroku Trybunału

Polskie prawo od 1997 roku wymaga, by zwierzę przed ubojem pozbawić świadomości. Wyjątek dla wspólnot religijnych — po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2014 roku — otworzył jednak drogę do uboju bez ogłuszania na skalę przemysłową, nastawioną na eksport mięsa halal i koszer. Razem w Karcie praw zwierząt zapowiada kres szczególnie niehumanitarnych form uboju, z ubojem bez ogłuszania na czele — postulat idzie dalej niż połowiczne zakazy eksportowe, bo zmierza do zakończenia praktyki, która zadaje możliwy do uniknięcia ból.

Zwierzęta i myśliwi

Osiem godzin i ani kilometra dalej: jak długo wolno wieźć zwierzę na rzeź

Rozporządzenie unijne pozwala wieźć bydło, świnie i konie przez całą dobę, a po przerwie — kolejną, praktycznie bez końcowego limitu. Europejski Trybunał Obrachunkowy pokazał, że nawet te luźne przepisy są słabo egzekwowane. Razem proponuje twardą granicę: maksymalnie 8 godzin komercyjnego transportu żywych zwierząt, 4 godziny dla ptaków i królików, oraz zakaz eksportu żywych zwierząt do państw spoza UE o niższych standardach ochrony.

Zwierzęta i myśliwi